Ewaleśnik otwiera książkę

Początek pracy okazał się na tyle absorbujący, że miałam problem z dojazdem do biblioteki, nie wspominając o tak zapamiętałym czytaniu książek jak miesiąc temu. Nie byłabym jednak sobą, gdybym w desperacji nie zajrzała do własnych zapasów ;)

06 grudnia 2014

82. Koszmar idealny

Na świecie następuje powszechna zgoda na wszystko, co obecnie jest nielegalne, niemoralne i autodestrukcyjne. Szczęśliwie mi trudno wyobrazić sobie taką wizję, ale Aldous Huxley zrobił to bardzo dokładnie opisując swoją wersję w „Nowym wspaniałym świecie”.

15 listopada 2014

77. Od tego się zaczęło…

Poza możliwością zrobienia herbaty, kanapek lub zupki chińskiej i Tomek i ja nie umieliśmy wiele zdziałać w kuchni, a mimo to przyszedł nam do głowy spontaniczny pomysł: upieczemy pizzę! Miała być okrągła, dlatego trzeba było szybko zaopatrzyć się w odpowiednią blachę i jakiś sensowny przepis. Akurat na wystawie sanockiej księgarni rzuciła nam się w oczy okrągła książka(autorstwa Carli Bardi), dlatego wieczorem wzięliśmy się do roboty :)

25 października 2014

71. Literatura z ukłonem

Bale, wyjazdy do bliższej lub dalszej rodziny, suknie, plotki, kandydaci na mężów, spadki, spacery, migreny, listy (również miłosne), dozgonne i fałszywe przyjaciółki – tym zajmowała się przecięta panna na wydaniu w Anglii na początku XIX w. Współczesnym Polkom może się to wydawać błahe, ale dla kobiet tamtego okresu w tym okręgu mieścił się cały świat – świat który można sobie wyobrazić poprzez lekturę powieści Jane Austen.

25 września 2014

62. Trening udokumentowany

Niejednokrotnie słyszałam, że jest jej już za dużo! Najpierw były dyskretne programy treningowe w prasie tematycznej, teraz są płyty, książki, mnóstwo przepisów i postów na facebooku, składanki muzyczne, aplikacja na telefon i sporadyczne spotkania ćwiczeniowe – kobieta rzeczywiście stara się realizować oczekiwania swoich podopiecznych. Dlatego Tomek sprezentował mi „Rok z Ewą Chodakowską”.