Ewaleśnik przed ekranem

28 stycznia 2015

94. O nim bez niego

Jak przedstawić swoje emocje w dziele artystycznym? Jak je wytłumaczyć współtwórcom? Jak uzmysłowić odbiorcy uczucia? Czy można spojrzeć na jedno doświadczenie z kilku punktów widzenia? Andrzej Wajda podjął to ryzyko w filmie „Wszystko na sprzedaż” z 1969 roku.

07 stycznia 2015

90. Co powie Disney?

Od czasów podniecenia pierwszą ekranizacją Harry’ego Pottera na żaden film tak nie czekałam. Może to ma związek z tym, że cenię talent Angeliny Jolie? Może dlatego, że „Śpiąca królewna” to jedna z najważniejszych produkcji mojego dzieciństwa? Nie wiem, ale wiem, że moje oczekiwania były na tyle duże, że bardzo, bardzo bałam się zawodu po zmierzeniu się z ostateczną wersją „Maleficent”…

Znajomości zawierane w Internecie nie są dziś taką nowością, jak w latach dziewięćdziesiątych. Wtedy sieć była fascynującą i przerażającą niewiadomą. Z mrugnięciem oka do tego tematu wyprodukowano „Masz wiadomość”.

15 października 2014

68. Zmutowane kino akcji

Gdy widzę na filmwebie, że producja jest oznaczona jako „akcja” i „sci-fi”, od razu zapala mi się czerwona lampka „to Ci się nie spodoba”. Tomek jednak namówił mnie do obejrzenia komercyjnego, amerykańskiego filmu, kiedy powoli żegnaliśmy się z fast-foodami ;) Dlatego obejrzałam „X-men: days of future past” .

01 czerwca 2014

51. Już nie dla dzieci…

Każdy brzdąc patrząc na jedyne, ukochane zabawki na które zawsze można liczyć obiecuje sobie dozgonną przyjaźń. Jednak przez nieuchronny czas dorośli ludzie patrzą na te przedmioty z sentymentem, ale i z dystansem. I to jest wiodący temat „Toy Story 3„.

23 lutego 2014

46. Gdy dzieci wyjdą…

Włączając dzisiejszą telewizję dla dzieci większość moich rówieśników i starszych ode mnie widzów jest przerażona. To już nie o to chodzi, że wychowywaliśmy się na czymś innym, ale ten poziom jest tak niezrozumiały, że nie da się go zbyt długo znosić na ekranie. Animowane produkcje w kinach są niewiele lepsze (jeżeli w ogóle), ale szczęśliwie jest wyjątek – Pixar! Ich pierwszą produkcją jest „Toy Story”, który już zawsze będzie nieodłącznym elementem nie tylko mojego dzieciństwa :)

Każdy z nas ma kilka pozycji filmowych, na których obejrzenie czeka się całymi latami. „Więzień nienawiści” z 1998-ego roku – to jeden z tych tytułów, do którego obejrzenia skłoniła mnie przede wszystkim tematyka oraz pozytywne wrażenia znajomych dotyczących pracy Edwarda Nortona.