93. Ziaja pomarańczowa
27 stycznia 2015

93. Ziaja pomarańczowa

Łatwo można zauważyć, że Ziaja jest moją ulubioną firmą kosmetyczną. Od czego to się zaczęło?

Kilka lat temu (gdy rozkręcałam się w kolekcjonowaniu żeli pod prysznic), w czasie codziennych zakupów rzuciła mi się w oczy duża, jaskrawa butelka – „Pomarańczowe masło, kremowe mydło pod prysznic„. Czytając cenę zastanawiałam się, czy to w ogóle będzie pachniało… Zaryzykowałam :)

Już przy pierwszym użyciu zachwycił mnie rozbrajający zapach. Jest wyraźnie odczuwalny i w kontakcie z wodą, i przy zwykłej zabawie z butelką, chociaż bardziej czuć skórkę niż sok – który preferuję w każdej postaci ;).

Kolor również jest adekwatny do swojego produktu, ponieważ tu wszystko – od opakowania, przez zapach po barwę powstającej piany – jest wyraziste i soczyste, bardzo mi się to podoba!

pomaranczki

Tak jak kilka innych żeli tej marki materiał (z którego wykonana jest oprawa) jest gorszej jakości, jednak tu to nie przeszkadza aż tak bardzo. Plastik jest tak intensywnie pomarańczowy, że ewentualne powietrze pod nalepką byłoby bardziej namacalne niż widoczne.

Pomarańczowym, kremowym mydłem zaczęła się moja przygoda z Ziają ;) 8/10

 

Zdjęcia z telegraph.co.uk i swiatpingu.pinger.pl

 

4 Odpowiedzi na “93. Ziaja pomarańczowa”

  1. Shojin pisze:

    Coraz mocniej mnie zachęcasz..
    A żeli/kosmetyków Alterra próbowałaś? n__n

  2. Ewaleśnik pisze:

    Jeszcze nie, ale jak polecasz to pogrzebię w Rossmanie :D

    Polecam zdecydowanie! :)

  3. Shojin pisze:

    Mi akurat podpasował bardzo Alterrowy żel, ale wiadomo, ze każdy ma inne upodobania, więc trzeba samemu „niuchnąć” n__n
    Ale w razie czego to do jutra jest na nie promocja w Rossmannach ^.^

  4. Ewaleśnik pisze:

    Nie zdążyłam z promocją, ale z chęcią się przyjrzę przy najbliższej okazji, dzięki :)

Dodaj komentarz