Nachalne częstowanie masłem albo wkładanie dzieciom konkretnych soczków do plecaka szkolnego – z tym kojarzy się dzisiejszy product placement. Fabuła z wbudowaną reklamą w tej chwili nie jest żadną nowością, ale widzowie mają trochę większą świadomość takiego marketingu. Kilka lat temu jej nie miałam, między innymi dlatego uwielbiałam oglądać drugi sezon „Magdy M”.

Główni bohaterowie są szczęśliwą, zakochaną parą. Może się wydawać, że wiecznie będą żyli w swojej idylli wymownych spojrzeń, codziennych dawek słoneczników, wspólnych kąpieli, „mrużenia oczu” (romantyczne określenie życia łóżkowego), komplementów, pocałunków, kolacji przy czerwonym winie itd itd itd. Jednak ponieważ bladoróżowe życie długie i szczęśliwe znudziłoby się nawet fanom w tle pojawiła się była żona umiejętnie grająca na wartościach wszystkich dookoła.

w 2006 roku product placement był zdecydowanie bardziej subtelny. Główni bohaterowie serialu w tym sezonie korzystali z wielu oznaczonych przedmiotów, między innymi z Motoroli v3. Jego ładny design (mimo nie najlepszej jakości samego telefonu) podziałał na mnie na tyle skutecznie, że teraz (w dobie smartfonów) odświeżając „Magdę M” po latach przyszło mi do głowy, czy sobie takiej klapiącej zabawki nie sprawić.

motorola v3

Jesteśmy w TVN, dlatego poza eleganckimi komórkami znowu była cudna Warszawa (tym razem z scenerii zimowej), czyste lokale, drogie ubrania i inne cieszące oko, mało realistyczne (przynajmniej w tamtym momencie) zjawiska. Tak jak w poprzednim sezonie tak i tu miło popatrzeć na takie obrazki :)

Jeżeli chodzi o samą fabułę Magda jak irytowała tak irytuje nadal. Mimo tego jej wątpliwości i motywy postępowania są dużo bardziej adekwatne do sytuacji, w jakiej się znalazła. Ponieważ teraz łatwiej mi ją zrozumieć jej postać nie jest już taka rażąca.

Dla odmiany bardziej na nerwy działa Piotr, który przecież miał kierować się przede wszystkim empatią. W praktyce jest boleśnie naiwny, wręcz głupi – to się trochę kłóci z obrazkiem przedstawionym w pierwszym sezonie.

Wtedy byłam usatysfakcjonowana postaciami drugoplanowymi i to się szczęśliwie nie zmieniło. Dlatego bardzo się cieszę, że w tej serii ich losy są bardziej rozwinięte – związki, zaręczyny, wątpliwości, rozstania nawet sukcesy zawodowe są prawie tak samo istotne jak przygody Magdy i Piotra. W związku z tym całość oglądało mi się dużo przyjemniej.

bohaterowie drugoplanowi magdy m

Podsumowując: rozwinięcie interesujących bohaterów, więcej sensu w przedstawianym problemie, piękne warszawskie zdjęcia w bieli i najładniejszy model w historii telefonów komórkowych ;) 7/10

 

Zdjęcia z player.pl i xtreme-mobiles.pl

Dodaj komentarz